Magdalena Świokło

Adaptacyjne funkcje emocji negatywnych.

Ewolucja wyznaczyła emocjom centralną rolę w ludzkiej psychice. Emocje kierują nami wtedy, kiedy mamy stawić czoło zadaniom i wyzwaniom zbyt ważnym, aby zmierzenie się z nimi pozostawić samemu rozumowi. Każda emocja daje nam szczególną, inną od pozostałych gotowość do działania, każda popycha nas w określonym kierunku zachowań, które okazały się skuteczne w określonych, powtarzających się sytuacjach, kiedy ludzie musieli sprostać wyzwaniom, jakie rzucało im życie. Ponieważ sytuacje takie powtarzały się przez cały okres ewolucji naszego gatunku, znaczenie, jakie repertuar emocjonalny miał dla naszego przetrwania, zostało potwierdzone faktem wdrukowania ich w nasz system nerwowy jako wewnętrznych, automatycznych skłonności ludzkiego serca.

Emocje wykształciły się ze względu na ich wartość adaptacyjną w rozwiązywaniu podstawowych zadań życiowych. Każda emocja popycha nas w kierunku, który w trakcie ewolucji lepiej nam służył niż inne w rozwiązywaniu powtarzających się sytuacji istotnych z uwagi na cele człowieka.(Johnson-Laird, Oatley). Emocje dotyczą powtarzających się “sytuacji przystosowania”, z których każda powtarzała się niezliczoną ilość razy w historii gatunku.(Tooby, Cosmides). Dzieje się to poprzez “zapamiętywanie”emocji przez mózg. Neurochemiczny system alarmowy, który pobudza ciało do reagowania walką lub ucieczką na zagrażające życiu nagłe wydarzenia, sprawia, że momenty te odciskają się bardzo w pamięci. Pod wpływem stresu albo niepokoju nerw biegnący z mózgu do nadnerczy uruchamia wydzielanie adrenaliny i noradrenaliny przygotowując ciało do odparcia zagrożenia. Hormony te pobudzają receptory nerwu błędnego, który, przenosząc z mózgu impulsy regulujące pracę serca, przekazuje też z powrotem do mózgu sygnały wyzwolone przez adrenalinę i noradrenalinę. Głównym ośrodkiem w mózgu odbierającym te sygnały jest ciało migdałowate. Pobudzają one znajdujące się w nim neurony do zasygnalizowania innym obszarom mózgu, że trzeba dobrze zapamiętać to, co się w tej chwili dzieje. Im silniejsze jest pobudzenie ciała migdałowatego, tym silniejsze utrwalenie przeżyć, które napełniły nas największym przerażeniem albo wywołały największy wstrząs i stają się częścią niezatartych wspomnień. Specjalny układ pamięci dla zapisywania zdarzeń wywołujących wielkie emocje ma oczywiście ogromne znaczenie w procesie ewolucji, ponieważ zapewnia zwierzętom dokładne zapamiętywanie tego, co je przeraża .Jednakże obecnie takie żywe wspomnienia emocjonalne mogą stać się fałszywymi wskazówkami.

Organizm “widzi” sytuacje(tzn. Jest przygotowany do reagowania na nie) w kategoriach adaptacyjnych, choć jest to adaptacja nie do sytuacji bieżących, lecz tych, które miały miejsce w przeszłości gatunku. Emocje prowadzą organizm do reagowania w taki sposób, jakby pewne rzeczy były prawdziwe w teraźniejszości(niezależnie od tego, czy akurat są prawdziwe, czy nie) ponieważ były one prawdziwe w przeszłości(Tooby,Cosmides).

LeDoux, wskazując na rolę, jaką odgrywa ciało migdałowate w dzieciństwie, potwierdza to, co od dawna jest podstawowym dogmatem psychoanalizy, że mianowicie interakcje zachodzące między dzieckiem a otoczeniem w pierwszych latach jego życia składają się na zbiór nauk emocjonalnych opartych na przystosowaniu się i zawodach, których dziecko doznaje w kontaktach z opiekunami. Mają one, zdaniem LeDoux, potężny wpływ na całe późniejsze zachowanie się człowieka, ale są niezmiernie trudne do zrozumienia dla dorosłego, ponieważ przechowywane w ciele migdałowatym jako nie ujęte w słowa, a jedynie jako z grubsza naszkicowane schematy życia emocjonalnego.

Emocje negatywne poprzez zmiany fizjologiczne przystosowują organizm do sytuacji w jakiej się znajduje. Czasami w sytuacjach nieprzyjemnych jednostka po wstępnym oszacowaniu sił i konsekwencji decyduje się na walkę, wtedy pojawia się złość, kiedy to do rąk napływa krew, dzięki czemu łatwiej jest chwycić za broń albo wymierzyć cios wrogowi. Wzmaga się rytm uderzeń serca, a zwiększone wydzielanie się takich hormonów jak adrenalina powoduje przypływ energii wystarczającej do podjęcia dynamicznego działania.

Gdy jednak jednostka nie ma ochoty na interakcję z przeciwnikiem i nie jest pewna swych sił opanowuje ją strach, podczas którego krew napływa do dużych mięśni szkieletowych, takich jak mięśnie nóg, dzięki czemu łatwiej jest rzucić się do ucieczki. Powoduje to odpływ krwi z twarzy, poprzez co staje się ona blada. Jednocześnie ciało zastyga, choćby tylko na moment, w bezruchu, być może po to, byśmy mieli czas ocenić, czy lepszą reakcją nie byłoby ukrycie się. Połączenia w sterujących emocjami ośrodkach mózgowych uruchamiają napływ fali hormonów, które zmuszają całe ciało do czujności sprawiając, że staje się wrażliwe na wszelkie zewnętrzne bodźce i gotowe do działania, natomiast cała uwaga skupia się na bezpośrednim zagrożeniu, abyśmy mogli lepiej ocenić, jak na nie zareagować.

Uniesienie brwi w chwili zaskoczenia pozwala na szersze ogarnięcie spojrzeniem przedpola, a jednocześnie zwiększa dopływ światła do siatkówki. Dzięki temu dociera do nas więcej informacji(wizualnej) o niespodziewanym wydarzeniu i pozwala szybciej zorientować się, co się dzieje i opracować lepszy plan działania.

Widoczne na twarzy oznaki odrazy – ściągnięta górna warga i lekko zmarszczony nos – świadczą , jak zauważył Darwin, o pierwotnym odruchu zamknięcia nozdrzy przed obrzydliwym zapachem lub wyplucia trującego pokarmu.

Smutek powoduje obniżenie energii i zapału do podejmowania różnych czynności życiowych, a w miarę jego pogłębiania się i nadchodzenia depresji obniża się i ulega spowolnieniu metabolizm ciała. To wycofanie się, zamknięcie w sobie i introspekcja stwarzają okazję do opłakania straty albo zawiedzionej nadziei, zrozumienia konsekwencji, jakie ma to dla naszego życia i, kiedy powróci energia, zaplanowania wszystkiego od nowa.(Goleman)

Określone wzorce reagowania AUN rozwinęły się w trakcie ewolucji, ponieważ promowały one wzorce reakcji motorycznych funkcjami adaptacyjnymi każdej z emocji i przygotowujące organizm do stosownych działań. Emocje są swoistymi wyzwalaczami programów działań. Ciało migdałowate – “centralny komputer emocjonalny” opracowuje odbierane przez organizm sygnały i uruchamia odpowiednie programy działania.

Dla smutku: robienie niczego(pasywność, wycofanie się i letargiczne stłumienie emocji) lub konstruowanie nowego planu działania albo poszukiwanie pomocy

Złość wyzwala intensyfikacje usiłowań osiągnięcia celu a lęk zatrzymanie bieżących działań, czujność wobec zewnętrznego środowiska, bezruch lub ucieczkę. Z kolei wstręt ostrzega organizm przed potencjalnie trującą trucizną a pogarda uzewnętrznia się jako pozbawione szacunku traktowanie osoby uznanej za bezwartościową.

Istnieje klasa wzbudzających emocje zdarzeń,które sygnalizują postępy w realizacji celu, gdzie emocje pełnią funkcje nadzorowania i sterowania działaniem. Nadzieja, strach, rozczarowanie, gniew, smutek- zwracają uwagę na związek dotychczasowych postępów z oczekiwanymi. Mają one konsekwencje dla dalszego inwestowania energii i decydują o kontynuacji lub odrzuceniu obranego kierunku działania.

“Odczuwanie i wyrażanie złości jest antytezą szaleństwa”(T.Isaac Rubin)

Adaptacyjne funkcje gniewu można podzielić ze względu na dwie różne korzyści, które za sobą niesie. Pierwszą jest samoobrona. Nasz organizm zostaje pobudzony i osiąga stan, w którym może funkcjonować z maksymalną energią fizyczną, pomaga obronić się przed potencjalnym zagrożeniem. Zachowanie to jest naturalną reakcją walki.

Drugą korzyścią zapewnianą przez gniew dekompresja. Nasz organizm uzyskuje możliwość rozładowania napięcia skumulowanego w skutek przedłużającego się stanu frustracji. Taka bezpieczna wentylacja jest efektywnym sposobem pomocy dla AUN, który dzięki niej może powrócić do normalnego funkcjonowania i osiągnąć stan: ”spokój po burzy”. Teraz następuje przygotowanie do lepszego opanowania przyszłych stresów i frustracji. Zdolność do wyrażania złości jest zdrową i asertywną postawą,

Jednym z przejawów zdrowia psychicznego.(Lindenfield)

Pod wpływem silnie działających bodźców frustracyjnych, w okresie stresu czy pod wpływem konfliktu targającego jednostką, skumulowane emocje negatywne mogą powodować agresywne zachowanie się. Prowadzi ono do częściowego zaburzenia przebiegu wykonywanej czynności, jak też jej całkowitą dezorganizację(Tomaszewski, N.R.F.Maier) .

Jednak z drugiej strony agresja ma swoje przystosowawcze funkcje. Umożliwia rozładowanie stanów frustracyjnych będących nieraz powodem wystąpienia zaburzeń psychosomatycznych. Poza tym, jest swoistym, nie uświadamianym składnikiem strategii postępowania zmierzającego do realizacji istotnych dążeń i pragnień agresora oraz usunięcia przeciwdziałających temu przeszkód. Gniew agresora powoduje lęk, niepokój, strach u osób będących jego podmiotem, powodując pożądaną dla niego zmianę kierunku ich działań. W społeczeństwie rządzonym “prawami dżungli” upodobnienie się do agresora ułatwia danej jednostce przystosowanie się do warunków życiowych panujących w danej grupie, umożliwia uniknięcie szeregu trudności i konfliktów( łącznie z zachowaniem życia).

Fromm wyodrębnia wśród zachowania agresywnego obronne zachowanie agresywne(obok dezadaptacyjnego), służące ochronie istotnych wartości i życia jednostki. W sytuacji zagrożenia następuje agresja instrumentalna- by zachować życie(jednak bezpośrednim celem nie jest wyrządzenie szkody czy krzywdy).

Inną emocją negatywną o funkcjach adaptacyjnych i dezadaptacyjnych, zależnie od aspektów i nasilenia jest lęk. Możemy wyróżnić lęk normalny(charakterologiczny- Z.Płużek) oraz neurotyczny. Gdy jesteśmy pozbawieni tego pierwszego znajdujemy się w poważnym niebezpieczeństwie: nie potrafimy się bronić, gdyż nawet nie zdajemy sobie sprawy, że coś nam zagraża. Zmiany fizjologiczne towarzyszące tej emocji, przygotowują organizm do walki lub ucieczki. Jest czynnikiem pobudzającym do twórczego radzenia sobie w sytuacjach trudnych. Boimy się nie dlatego, że stoimy w obliczu zagrożenia, lecz po to, aby tego zagrożenia subiektywnie uniknąć lub zmniejszyć jego wielkość.

Lęk neurotyczny jest zazwyczaj nieproporcjonalny do rozgrywających się wydarzeń i nieuzasadniony. Atakuje nas w sytuacjach, z którymi musimy żyć albo, które sobie wyimaginowaliśmy. Często powtarzający się stan lękowy świadczy o dużym stresie, który w sytuacji długotrwałego pobudzenia może prowadzić do różnorodnych schorzeń. Wtedy odporność organizmu obniża się nawet do poziomu, w którym następuje gwałtowne przyspieszenie przerzutów raka, zwiększenie podatności na zakażenia wirusowe, nadmierne wydzielanie kwasu żołądkowego co prowadzi do wrzodów itd.

A jakie mogą być funkcje adaptacyjne smutku?

Wskazywano, że może nią być wołanie o pomoc(płacz) lub zapobieganie bezowocnemu marnotrawstwu energii na rzecz przegranej sprawy. Smutek pojawia się, gdy działalność jednostki prowadzi do znacznego wydatkowania energii, a jednak nie przynosi zamierzonych rezultatów. W konsekwencji biobehawioralny system motywacji zostaje zamknięty, co zniechęca do dalszych działań (Beck). Gdy coś tracimy najpierw pojawia się nasilone pobudzenie w celu poszukiwania utraconej np. osoby, dążenie do odbudowania z nią kontaktu, co wyraża biologicznie uwarunkowaną odpowiedź na rozstanie(życie społeczne stanowi istotny element adaptacji).

Klinger zwraca uwagę, że funkcją apatii towarzyszącej smutkowi może być ułatwienie zerwania nieudanego związku, a bierność w trakcie “przychodzenia do siebie” po zerwaniu umożliwia oszczędzanie energii(“mechanizm ukierunkowany na zachowanie energii poprzez zwolnienie funkcjonowania całego aparatu psychobiologicznego” Beck) oraz reinterpretację i nadanie biegowi spraw nowego znaczenia. Interpretacji tej nadaje prawdopodobieństwa fakt, że żalowi często towarzyszą nawroty bolesnych wspomnień, które działać mogą jako bodźce wygaszające.

Averill ujmuje to trochę inaczej: funkcje żalu wiążą się z antycypacją i zapobieganiem utracie w przyszłości. Następuje motywacja do wysiłku zmierzającego do zapobieżenia przyszłej utracie obiektu przywiązania.

Teoria przywiązania(Bowlby) traktuje smutek jako czynnik motywujący wysiłki w kierunku powrotu do stanu pożądanego. Z drugiej strony głębokie spadki aktywacji w stanach smutku i depresji zdają się wyrażać funkcjonowanie organizmu w niemodyfikowalnych warunkach awersyjnych.

Emocja ujemna jest zjawiskiem złożonym. Dezorganizuje ona ten ciąg czynności, który doprowadził do jej wywołania, natomiast organizuje takie czynności, których zadaniem jest zmniejszenie szkodliwych sygnałów lub usunięcie ich.

Szybkie wzbudzanie emocji negatywnych ma kluczowe znaczenie dla ich adaptacyjnych funkcji, ponieważ mobilizuje nas do szybkiego reagowania na ważne(zagrażające) zdarzenia. Adaptacyjna jest również duża szybkość zmian stanu emocjonalnego, który z reguły nie trwa zbyt długo, jeżeli nie zostanie ponownie wzbudzony.(Ekman).

Posługując się poglądami ważnych naukowców i badaczy w mojej pracy próbowałam potwierdzić hipotezę, że emocje negatywne pełnią adaptacyjne funkcje. Myślę, że po części mi się to udało, jednak nasuwają się wątpliwości co do tej kwestii. Prawidłowe przystosowanie dotyczy różnych dziedzin życia i różnych form działalności życiowej, ponadto przezwyciężenie jednego rodzaju konfliktów i trudności nie pociąga za sobą powstania innego rodzaju zaburzeń. W adaptacji, jaką niosą za sobą negatywne emocje te warunki nie są jednak do końca spełnione.

 

 

 

 

 

 

 

Literatura:

Natura emocji” P.Ekman,R.J.Davidson

“Inteligencja emocjonalna” D.Goleman

“Eksperymentalna psychologia emocji” J.Reykowski

“Zachowanie agresywne” R.Stach

“Psychologiczna analiza agresywnego zachowania się” Z.Skorny

“Gniew” Lindenfield